Otrzęsiny 2016r.

Drukuj
Kategoria: Aktualności
Opublikowano

To już ostatnie takie otrzęsiny...Czyli kocenie klas pierwszych gimnazjum.

Od wielu lat tradycją naszej szkoły są otrzęsiny, czyli zabawa związana z uroczystym przyjęciem pierwszoklasistów do braci uczniowskiej naszej szkoły. W tym roku ,,kocenie" było wyjątkowym wydarzeniem, gdyż w PG 2 witaliśmy ostatni już rocznik GIMNAZJALISTÓW.

 

Na początku zabawy prowadzące przedstawiły uczniom jak powinien wyglądać prawdziwy kot. Na twarzach wszystkich można było zobaczyć zaskoczenie, gdy z worka wyłoniło się zwierzątko w trochę ,,innej wersji" jaką sobie wyobrażali. Pierwszą konkurencją, w której można było zdobyć sporą ilość punktów było dopasowywanie nazwisk nauczycieli do ich zdjęcia z dzieciństwa. Nie brakowało przy tym śmiechów zarówno uczniów, jak i nauczycieli. Następnie pierwszaki musiały wykazać się dużą giętkością i sprytem podczas rundy zwanej ,,Limbo". W międzyczasie zadaliśmy im kilka pytań o naszej szkole. Nawet trzecioklasiści nie byli pewni co do odpowiedzi! Później przyszedł czas na najbardziej emocjonującą konkurencję podczas otrzęsin. ,,Jedzenie ptysia" na czas bez użycia rąk zmotywowało wszystkich do dopingu poszczególnych klas. Cały czas nie zwalnialiśmy tempa naszej zabawy, dlatego zaserwowaliśmy kociakom ,,Kalambury". Wybrana osoba musiała pokazać za pomocą gestów w jak najszybszym czasie hasła swoim koleżankom i kolegom z klasy. Następnie przyszedł czas na wspólną zabawę. ,,Kareta" wcale nie okazała się taka prosta, jaką mogła się wydawać. Obejście krzesła przez uczestników zmieniło zupełnie pogląd na tak pozornie łatwą czynność (w szczególności dla Woźnicy). Aby oficjalnie przyjąć pierwszaków do braci uczniowskiej, próbowaliśmy ich wciągnąć za pomocą liny do gimnazjum. Haczyk był w tym, że ta klasa która szybciej dała się ,,wciągnąć"  wygrywała rundę. Na koniec podliczyliśmy wszystkie punkty, ale różnica była naprawdę niewielka. Oficjalnie jednak wygrała klasa Ia, lecz wszystkich wynagrodziliśmy dyplomami oraz słodkimi i zdrowymi smakołykami.

Pomiędzy konkurencjami ,,Śpiewające Azory" umilały wszystkim czas w bonusowych rundach ,,Jaka to melodia?". Nie zabrakło takich hitów jak ,,Przez twe oczy zielone" czy ,,Słodkiego miłego życia".

Wszyscy świetnie się bawili oraz aktywnie brali udział w zabawie. Ciekawe jak w przyszłym roku będzie wyglądać kocenie? My już nie możemy się doczekać.